Banki analizują konta

Porównywarka kredytów to bardzo przydatna aplikacja. Pozwala nam nie tylko w szybki i łatwy sposób porównać wiele ofert kredytowych, ale także obliczyć raty takiego kredytu i oszacować czy jest nas na niego faktycznie stać. Banki mają jednak swoje unikalne sposoby na obliczanie naszej zdolności kredytowej i nigdy nie możemy być pewni co będą sądzić właśnie o naszej rodzinie czy osobie. Ostatnio bardzo głośno mówi się o tym, że banki dokładnie analizują nasze konta bankowe. Sprawdzają czy korzystamy z bankomatów, czy wolimy płacić kartą lub czy inwestujemy gdzieś nasze pieniądze, a także to ile przelewów robimy i do kogo są one adresowane. Taką analizę banki co raz częściej wykorzystują w przypadku decyzji kredytowej. To bardzo potężny mechanizm - banki wiedzą bowiem czy mamy stałe wpływy, wiedzą jaka jest ich wartość i co robimy z pozyskanymi pieniędzmi. Taka analiza jest czasem pozytywna dla klienta - banki analizują na przykład ilość przelewów z kont firmowych i tym najbardziej aktywnym proponują odpowiednie zniżki.

Co raz większe mieszkania na kredyt

W ostatnich miesiącach o kilkanaście procent wzrosła powierzchnia mieszkania, którą można kupić zaciągając kredyt. Główny Urząd Statystyczny największą zmianę odnotował na terenie Łodzi - tam powierzchnia wzrosła o 16 procent. Na drugim miejscu znalazł się Kraków. Porównanie kredytów wykazuje, że obecnie w każdym mieście możemy liczyć na nieco większe limity kredytów niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Wciąż pozostaje pewnie niesprawiedliwość. Ceny mieszkań i nieruchomości są mocno uzależnione od regionu, miasta, a nawet dzielnicy. Dla przykładu dwuosobowa rodzina z Tczewa może liczyć na kredyt pozwalający zakupić w tym mieście mieszkanie o powierzchni około 100 metrów kwadratowych. Te same pieniądze w stolicy naszego Państwa wystarczają jedynie na 40 metrów kwadratowych. Nieco lepiej jest w Krakowie - tam możemy liczyć na 60 metrów, a we wspomnianej już wcześniej Łodzi będzie to mieszkanie o metrażu przekraczającym 80 metrów kwadratowych. Szacuje się, że powierzchnia dostępna na kredyt będzie się zwiększać w kolejnych miesiącach.